• Nr 06/2008


Wyposażenie - Wózki dopasowane do sklepu

Producenci oferują wózki z koszami o pojemności od 22 do 240 litrów. Dla mniejszych sklepów oraz jako dodatkowe wyposażenie wielkopowierzchniowych placówek proponują szeroką gamę ręcznych koszyków sklepowych.

Handlowcy, chcąc wyposażyć swoją placówkę w zazwyczaj niezbędny element procesu sprzedaży, jakim są wózki lub koszyki, mogą wybierać spośród modeli plastikowych i metalowych, indywidualne dobierając wykończenie kolorystyczne, pasujące do kolorów firmowych sklepu. Producenci umożliwiają swoim kontrahentom zakup koszyków i wózków wyróżniających się firmowym logo lub innymi nadrukami w dowolnych kolorach. Wśród dodatkowych elementów, o jakie można wzbogacić zamawiany model są m.in. dolna półka i siedzisko dla małego dziecka, haczyk na torbę, zapięcie oraz chorągiewka.

- Największą popularnością cieszą się modele linii standard - wskazuje na najczęściej sprzedawane wózki Piotr Pilny, przedstawiciel Mago–Partner, dystrybutora produktów Marsanz i dodaje: - Są to modele, które można dodatkowo wyposażyć w siedzenia dla dzieci oraz w szereg dodatkowych akcesoriów, zabezpieczających wózek przed obiciem, jak i umożliwiających wyeksponowanie logo marketu. Natomiast wśród koszyków większym zainteresowaniem klientów cieszą się modele z tworzywa sztucznego niż drutu stalowego ocynkowanego. - Jest to podyktowane lekkością koszyka oraz o ponad połowę niższą ceną od metalowych – wyjaśnia Piotr Pilny.

W ofercie firmy Wanzl dwoma nowymi modelami wózków zyskującymi sobie coraz większą popularność są wózki serii Tango, oraz wózki malowane proszkowo w technologii Power Coating. - Do produkcji wózków Tango posiadających kosze z tworzywa sztucznego wykorzystano nowatorskie rozwiązanie z dziedziny techniki wtryskowej. Dzięki temu trudniej jest zarysować jego powierzchnię. Zastosowane tworzywo sztuczne jest odporne na uderzenia, łatwe w utrzymaniu czystości i może mieć styczność z produktami spożywczymi. Poza tym jest ono odporne na działanie kwasów, ługów, środków czystości oraz promieni UV - o nowych produktach w ofercie firmy mówi Magdalena Kwietniewska z Wanzl.

Drugim typem wózków wchodzących na rynek są wózki metalowe, malowane proszkowo w technologii Power Coating na dowolny kolor palety RAL. Wanzl uruchomił nowoczesną linię produkcyjną opartą na know-how przemysłu motoryzacyjnego w zakresie nanoszenia powłok lakierniczych. Wózek w technologii Power Coating pokryty jest trzema powłokami o wyjątkowej trwałości; wysokojakościowym ocynkiem, odporną na korozję warstwą gruntową/podkładową, lakierem oraz elastyczną powłoką proszkową odporną na zarysowania, pękanie i promieniowanie UV.

Coraz większym zainteresowaniem sieci handlowych cieszą się także „koszyki na kółkach”, będące alternatywą dla wózków sklepowych. Są one dedykowane klientom robiącym skromne zakupy w dużych marketach lub budują podstawowe wyposażenie małych sklepów.
- Odpowiadając na oczekiwania klientów, wprowadziliśmy do oferty handlowej dwupoziomowe wózki (stelaże) na koszyki. Ich niewielkie rozmiary oraz zamocowane kółka pozwalają klientom na sprawne poruszanie się po powierzchni sklepu bez konieczności dźwigania ciężkich zakupów. To doskonała propozycja do mniejszych i średniej wielkości sklepów lub z przeznaczeniem dla klientów starszych, słabszych fizycznie lub wykonujących nieco mniejsze zakupy, nie wymagające użycia wózka – mówi Ryszard Rudnik, kierownik działu handlu krajowego krakowskiej firmy ABM Wyposażenie Sklepów.

Modele, ich liczba i wielkość wózków dobierane są najczęściej pod kątem powierzchni sklepu, jego lokalizacji oraz asortymentu, jaki dany sklep oferuje. Decydując się na zakup tego wyposażenia należy wziąć pod uwagę szerokość ciągów komunikacyjnych zaplanowanych w placówce. Ważna jest również informacja czy w sklepie przewidziano tylko koszyki, wózki czy jedno i drugie jednocześnie. - Przeciętnie klienci kupują od 10 do 15 wózków na 200 metrów kwadratowych powierzchni handlowej oraz dodatkowo koszyki, właściciele mniejszych sklepów kupują same koszyki. Firmy handlowe dysponują specjalnymi tabelami przeliczającymi liczbę wózków na metr kwadratowy powierzchni handlowej, ale tak naprawdę ich ilość i rodzaj to decyzja wyłącznie właściciela sklepu. Przeciętnie potrzebny jest jeden wózek na trzy-pięć metrów kwadratowych sklepu o mniejszej powierzchni, w przypadku supermarketów – na pięć-siedem metrów kwadratowych – tłumaczy Ryszard Rudnik.

Dbając o to, aby stan ilościowy zakupionych wózków nie ulegał uszczupleniu, część handlowców w obawie przed złodziejami zabezpiecza je dodatkowymi łańcuchami, które uniemożliwiają ich wyjęcie w porze, gdy sklep jest jeszcze zamknięty. Inni stosują bardziej wymyślne sposoby, jak choćby system Radlok. - Jest to specjalna nakładka umieszczana na kołach wózka sklepowego, zabezpieczająca przed wyjechaniem wózkiem poza parking. Elektromagnetyczny system kontroli blokuje koła po dojechaniu do granicy parkingu sklepowego i utrzymuje wózek w miejscu, aż do zwolnienia blokady przy użyciu specjalnego klucza – wyjaśnia zasady działania systemu zabezpieczającego przed kradzieżą Magdalena Kwietniewska.
Ceny wózków zależą przede wszystkim od pojemności kosza, typu wózka, materiału, z jakiego jest wykonany i wykończony, a także od dodatkowego wyposażenia, jak dodatkowe półki, automaty na monety, panele reklamowe, zamontowane systemy zabezpieczeń czy identyfikacji wózków. Na poziom ceny wózka mają również wpływ niestandardowe elementy wykończenia, produkowane na zamówienie. Nie bez znaczenia jest również, czy są to wózki przeznaczone do marketów z żywnością czy np. z materiałami budowlanymi. Za te ostatnie musimy zapłacić ponad 50 proc. więcej. Koszt wyposażenia sklepu w komplet wózków nie jest mały, dlatego warto pamiętać o systematycznych przeglądach, czyszczeniu i konserwowaniu, smarowaniu kółek, przechowywaniu wózków pod dachem bez narażania ich na wpływy zmiennych warunków atmosferycznych, co zdecydowanie przedłuży ich żywotność, nawet o kilka lat.

Z czym na zakupy w Billi, Bomi i Carrefourze

Wózki i koszyki sklepowe są wizytówką placówki handlowej, ponieważ to z nimi ma kontakt każdy klient robiący zakupy. Dlatego tak ważny jest wybór właściwego modelu, który nie tylko będzie pasował rozmiarem do powierzchni sklepu, ale i swoim wyglądem nie będzie odstraszał klientów.

Właściciele sklepów najczęściej kupują wózki o pojemności 50 i 70 litrów oraz koszyki o pojemności 25 litrów – zdradzają informacje o „top produktach” producenci. Jednak to format placówki handlowej ma wpływ na jej wyposażenie. Z obserwacji wynika, że dyskonty preferują modele 100-130 litrowe - niewielkie, ale zwrotne wózki. W supermarketach, których powierzchnia wynosi od 500 do 2,5 tys. m2 częściej spotykamy wózki o pojemności około 120-160 litrów, natomiast hipermarkety stosują wózki o pojemności kosza nawet do 240 litrów.

Jak mówią handlowcy, wózek sklepowy przede wszystkim powinien być zwrotny i łatwy w prowadzeniu oraz zapewniać wygodny załadunek i wyładunek produktów. Powinien charakteryzować się dużą wytrzymałością, a co za tym idzie i dużą trwałością, poza swoją użytecznością powinien spełniać także standardy bezpieczeństwa określone normami.
Producenci doradzają, aby wybierając wózek, oprócz wymienionych wyżej kryteriów, zwrócić też uwagę na jakość wykonania. Częstym powodem awarii wózka są kółka, które mają tendencję do zacierania się, dlatego przy wyborze konkretnego modelu należy sprawdzić czy są wykonane przez znanego producenta, gwarantującego jakość komponentów.

Sieć marketów Billa dysponuje kilkoma rodzajami wózków – tradycyjnymi, przystosowanymi dla osób niepełnosprawnych, dla dzieci - z siodełkiem, frontem do prowadzącego wózek oraz pasami bezpieczeństwa, a także tradycyjne koszyki, wyposażone w długie rączki i kółeczka. Pojemność wózków jest różna – od 90 do 120 litrów i zależy od powierzchni marketu, od ilości odwiedzanych klientów, od wielkości zakupów i obserwacji.
- Wózki są na monety 1- i 2-złotowe oraz są obrandowane Billa. Sprzęt jest uzupełniany, kiedy market zgłosi takie zapotrzebowanie – to sporadyczne wypadki, ponieważ wózki mają długi czas eksploatacji. Wózki są regularnie myte i przechodzą okresowy serwis, szczególnie kółeczka i mechanizmy do monet – zapewnia Joanna Bytner, dyrektor marketingu Billa Polska i dodaje, że w sklepach są używane wózki firmy Wanzl. Choć można też spotkać modele, zwłaszcza te większe, pochodzące z firmy Siegel.

Wózki wymieniane są co najmniej raz na cztery lata. Pracownicy Billa, dbając o komfort zakupów w sieci, przede wszystkim zwracają uwagę na prawidłowe poruszanie się wózków, tak by nie skręcały, a klient łatwo mógł je prowadzić. Ważna jest także czystość. - Pracownicy obowiązani są do codziennych kontroli, a Tajemniczy Klienci mają obowiązek podczas każdej kontroli (trzy razy w miesiącu) sprawdzić ich stan czystości, brak papierów, reklamówek – wyjaśnia Joanna Bytner.

Carrefour Polska oferuje swoim klientom wózki firmy Caddie. W sklepach francuskiej sieci stosuje się wózki o pojemności 210 litrów i koszyki o pojemności 25 litrów. Liczba wózków i koszyków dostępnych w placówce handlowej jest uzależniona od kilku czynników, m.in. wielkości powierzchni sklepu, lokalizacji, oceny handlowej i innych. O długości eksploatacji wózków i koszyków w sieci decyduje wiele zależności, o których mówi Maria Cieślikowska, dyrektor ds. PR i komunikacji zewnętrznej Carrefour Polska: - Z reguły są one używane przez szereg lat, ale wszystko uzależnione jest od miejsca eksploatacji. Jeżeli jest to powierzchnia zamknięta, na przykład parking wielopowierzchniowy, długość życia wózków i koszyków będzie dłuższa, aniżeli w przypadku otwartej przestrzeni. Do tych uwarunkowań możemy również dodać warunki klimatyczne. Słona bryza, która występuje w miejscowościach nadmorskich narusza o wiele szybciej warstwę cynku i w konsekwencji skraca długość eksploatacji wózków.

Z kolei w delikatesach Bomi koszyki mają pojemność 22 litrów, a wózki - od 90 do 130 litrów, ich pojemność jest uzależniona od powierzchni handlowej danego sklepu. - Nasze koszyki są bardzo poręczne i lekkie, a wózki pojemne, stabilne i wyważone. Wybieramy takich producentów, aby wymiana koszyków czy wózków odbywała się rzadko – o wyposażeniu delikatesów mówi Elżbieta Dąbrowska, dyrektor ds. handlu i marketingu Bomi. Dostawcą koszyków i wózków jest firma Wanzl.

« Powrót