Wyposażamy Sklepy
Wyposażamy sklepy
Wyposażamy Biura
Wyposażamy biura
Wyposażane sklepy przez ABM
Realizacje

Wyposażenie Sklepów * Boksy Pełne Udogodnień


boksy_pelne_udogodnien_796 

 



Boksy pełne udogodnień

Stanowiska kasowe to niezbędny element każdego sklepu samoobsługowego. Dzielą się one na dwie podstawowe kategorie – z taśmą przesuwną lub bez tego udogodnienia.
Boksy kasowe bez taśmy przesuwnej, ze względu na swoje niewielkie gabaryty, znajdują zastosowanie zazwyczaj w mniejszych sklepach, często posiadających tylko jedno lub dwa stanowiska kasowe.

Cena i gabaryty
Boks taki może być wykonany z płyty wiórowej (to najtańsza opcja; ceny zaczynają się od ok. 1200 zł netto), ewentualnie boks stalowy lub stalowo-aluminiowy (ceny w granicach 2-2,5 tys. zł w zależności od gabarytów). Warto jednak zainwestować w droższy boks stalowy, gdyż jest on znacznie trwalszy – radzi Ryszard Rudnik, kierownik ds. handlu krajowego firmy ABM Wyposażenie Sklepów. Klienci, którzy kupują pierwszy boks, decydują się na wyrób z płyty wiórowej, gdyż nie wiedzą, czy nowo otwarty sklep będzie z powodzeniem funkcjonował przez czas na tyle długi, że zakup droższego boksu zdąży się zwrócić. Jednak klienci, którzy wymieniają boksy, albo ci, którzy są przekonani o długiej perspektywie funkcjonowania sklepu, stawiają na rozwiązanie trwalsze. Często wynika to po prostu z bogatszych doświadczeń eksploatacyjnych.
Boksy z taśmą przesuwną to „wyższa liga” – ich ceny zaczynają się od ok. 4,5 tys. zł. Znacznie przyspieszają one jednak obsługę klienta. Ze względu na większe gabaryty stosowane są zazwyczaj w sklepach o powierzchni powyżej 150 m2, choć trudno pokusić się tu o ścisły podział. W tym segmencie spotykamy tylko boksy stalowe, a cena zależy nie tyle od gabarytów, co od dodatkowego wyposażenia. Najważniejszy jest oczywiście skaner, czyli tzw. ladowy czytnik kodów kreskowych. Boks bez skanera – gdy mówimy o rozwiązaniach z taśmą przesuwną – to obecnie już anachronizm. Tańsze boksy bez taśmy często jednak obywają się bez tego udogodnienia – wtedy kasjerka korzysta ze skanera ręcznego lub „nabija” towar za pomocą kodów. Skaner może być umiejscowiony poziomo (częściej) lub pionowo.

Wyposażenie
Skaner poziomy to wydatek powyżej 1 tys. zł. Decydując się na skaner renomowanej firmy, zyskujemy zazwyczaj na szybkości pracy – skaner charakteryzuje się większą sprawnością, precyzyjnie odczytując nawet słabo wydrukowane kody. Ważna jest także możliwość odczytania kodu pod różnymi kątami i z różnej odległości od skanera. Skanery zazwyczaj sprzedają firmy oferujące kasy fiskalne, a nie stanowiska kasowe, gdyż są one połączone z systemem komputerowym obsługującym kasy.
Skaner ręczny jest znacznie tańszy – zakupimy go już za około 200 zł. Bywa, że jest on stosowany jako uzupełnienie skanera zintegrowanego ze stanowiskiem kasowym, lecz zazwyczaj w specyficznych typach sklepów (np. marketach budowlanych lub w sklepach typu cash and carry), gdzie część towaru o dużych gabarytach lub masie, nie jest wykładana na taśmę i trzeba skanować kod z towaru leżącego na wózku. Natomiast w hipermarketach czy sklepach spożywczych nie występuje taka konieczność, gdyż cały asortyment składa się z towarów o gabarytach pozwalających na wyłożenie na taśmę.
Dość często w boksach kasowych jest montowana waga – zwłaszcza do ważenia warzyw i owoców w sytuacji, gdy nie są stosowane wagi samoobsługowe na stanowisku warzywnym. Najnowszym „krzykiem mody” jest wago-skaner. Kładąc towar na takie urządzenie, możemy jednocześnie zważyć go, jak i zeskanować kod. Przy wago-skanerze montowany jest także dodatkowy wyświetlacz do wagi, by klient wiedział, ile waży towar.
Kolejnym udogodnieniem jest fotokomórka – gdy towar jadący na taśmie dojeżdża do jej końca, taśma automatycznie zatrzymuje się. To przydatne i obecnie powszechnie stosowane urządzenie pozwala kasjerce skupić się na zasadniczej czynności, gdyż nie musi ona obserwować taśmy i sterować jej ruchem za pomocą pedału. Fotokomórka powoduje jednak pewną eksploatacyjną niedogodność – przesuwa się, gdy na całej długości taśmy nie ma towaru. Kasjerki radzą sobie zazwyczaj z tym problemem, stawiając drobny przedmiot (np. przekładkę oddzielającą towary klientów) przy końcu taśmy. Dzięki temu taśma nie „jeździ” bez potrzeby. Boksy wyposażone są także w rezerwowy pedał, można więc ruchem taśmy sterować ręcznie, a w zasadzie nożnie.

Praktyczne udogodnienia

Często, zwłaszcza w dużych sklepach, szuflada na pieniądze nie jest częścią kasy fiskalnej, ale jest montowana w boksie, najczęściej z boku od strony klienta. Jest to praktyczne, gdyż kasjerka siedząc bokiem w boksie (czyli przodem do klienta), ma łatwy dostęp do szuflady. Stanowisko może być także wyposażone w dodatkowe szafki lub szuflady, zazwyczaj zamykane. W trosce o wygodę klienta można zainstalować niewielką „półeczkę” do wykładania pieniędzy lub podpisywania wydruku z karty kredytowej. Przy skanerach pionowych jej podstawa pełni również funkcję osłony skanera, przy skanerach poziomych stosowany jest osobny element z tworzyw sztucznych. Często stosowanym rozwiązaniem są bramki przykasowe (ewentualnie rozsuwane taśmy), zamykające przejście w momencie, gdy kasa jest nieczynna. W większych sklepach montuje się podświetlane numery kas, świecące się, gdy kasa jest czynna. Przy boksach, zwłaszcza w hipermarketach, zazwyczaj ustawiane są bramki antykradzieżowe. Wzdłuż taśmy jest miejsce, które wykorzystuje się na stojak z towarami impulsowymi. Jeśli wszystkie kasy ustawione są symetrycznie obok siebie, stojak obok taśmy jest skierowany do klientów stojących w kolejce do kasy obok.
Elementy stykające się z towarem, w tym taśmy przesuwne, muszą mieć atest na kontakt z żywnością. Dawniej elementy takie jak komora na towar za skanerem były wykonywane z blachy malowanej, obecnie stosuje się blachę nierdzewną. Zapewnia ona większą trwałość i odporność na zarysowania. Blacha gładka nie sprawdza się najlepiej, znacznie bardziej odporna jest blacha o fakturze „skórki pomarańczy”.
Dawniej powszechnie stosowane były drzwi, często nawet z szybą, by klienci nie zaglądali kasjerce „przez ramię”. Obecnie dominuje tendencja, by kasjerka była jak najlepiej dostępna dla klientów i zazwyczaj nie jest od nich odgradzana. Spotykane jest jednak rozwiązanie z ustawieniem dwóch boksów obok siebie (boksy „lewy” i „prawy”) – zapewniające kasjerkom nieco „prywatności”. Lekkie boksy o niewielkich wymiarach mogą być budowane w układzie bez własnej podłogi – są one zazwyczaj montowane śrubami do podłogi sklepu. Bardziej rozbudowane konstrukcje wymagają zabudowania podłogi ze względu na konieczność zapewnienia odpowiedniej sztywności konstrukcji. Taki boks jest zazwyczaj na tyle ciężki, że nie ma potrzeby przytwierdzania go do podłogi – jego ciężar zabezpiecza go przed przesunięciem, np. w wyniku uderzenia wózkiem.

Właściwa aranżacja
Rozstaw stanowisk kasowych zależy od rodzaju asortymentu (przede wszystkim gabarytów towarów) oraz szerokości wózków sklepowych. Rozstaw musi być nieco większy niż szerokość wózka, zazwyczaj zostawia się ok. 10-20 cm rezerwy. Bardzo ważne jest także odpowiednie dobranie długości taśmy. Zasadą jest co najmniej taka długość, by klient mógł wypakować całość zakupów na taśmę – mówi Ryszard Rudnik. W hipermarketach długość taśmy to ok. 2 metry – jeśli klient robi duże zakupy, cała objętość wózka o pojemności 200 litrów powinna zmieścić się na taśmę, a jeśli zakupy są mniejsze, mieści się towar większej liczby klientów. Oczywiście w sklepach, gdzie klienci robią zazwyczaj mniejsze, „podręczne” zakupy, taśma – zgodnie z tą zasadą, może być krótsza. Zdarza się, że właściciele sklepów nie rozumieją, dlaczego warto stosować tak długą taśmę, zajmującą przecież cenne miejsce. Klient jednak lubi wyłożyć całe zakupy na taśmę, zanim kasjerka zacznie kasować jego towar. Klient po prostu chce mieć wizualną kontrolę nad tym, co robi kasjerka, chce wiedzieć, że „nabijane” na kasę są tylko jego zakupy, nie lubi być w tym czasie zajęty wykładaniem reszty zakupów. Wtedy czuje się pewniejszy w sklepie. Jeśli nie zapewnimy mu tej możliwości, będzie odczuwał dyskomfort i w przyszłości może omijać nasz sklep.
Bardzo ważna jest także właściwa aranżacja przestrzeni za skanerem. Jej długość z reguły wynosi 70-90 cm i jest dobierana w zależności od długości taśmy. Wbrew pozorom w hipermarketach przestrzeń ta nie musi być największa, gdyż zazwyczaj klient pakuje towar od razu do wózka. W sklepach, gdzie klient nie wyjeżdża z wózkiem na parking, komora musi być tak duża, by mógł on spokojnie spakować towar do toreb. W takich sytuacjach często stosowany jest podział komory na dwie części za pomocą przekładki, by klient mógł się pakować, podczas gdy kasjerka będzie obsługiwała następnego kupującego. Ta podziałka jest bardzo przydatna właśnie w sklepach, gdzie klienci pakują towar przy kasie, natomiast w hipermarketach jest rzadko spotykana.
Przestrzeń na towary ma lekko nachyloną powierzchnię, by produkty mogły samodzielnie przesuwać się do końca komory. Dzięki temu nie tworzy się zator w miejscu odstawiania towaru. Dobrym rozwiązaniem jest wyłożenie ścianek komory miękkim materiałem – delikatne produkty (np. słoiki, butelki) nie ulegają wtedy uszkodzeniom w chwili dojeżdżania do końca komory. Zamiast pochylenia komory mogą być stosowane rolki ułatwiające przesuwanie towaru, przydatne zwłaszcza w sklepach oferujących ciężkie towary (np. markety budowlane). Rolki montowane tuż za skanerem bardzo ułatwiają pracę kasjerce, gdyż może ona ciężki towar (np. wiaderko z farbą) łatwo przesunąć ze skanera bezpośrednio na rolki. Innym rozwiązaniem jest dodatkowa taśma przesuwna – tym razem sterowana przez kasjerkę, gdyż fotokomórka nie spełni w tym przypadku swojego zadania.
W niektórych placówkach, np. marketach budowlanych czy sklepach cash nad carry, stosowane jest ustawienie kas w układzie mijanym. Stanowiska kasowe zachodzą jedno za drugie. Boksy są wąskie, ale długie – występują tam długie taśmy, a komora towarowa z tyłu jest krótka lub nie jest stosowana. Taki układ pozwala wtedy ulokować więcej stanowisk na określonej długości linii kas (na szerokości nieco tylko większej niż wymagana dla jednego stanowiska mieszczą się dwa). Taki układ sprawdza się w sklepach, gdzie większość towarów nie jest wykładana na taśmę, lecz skanowana z wózka. Często kasjerka nie siedzi przy kasie, lecz stoi i skanuje kody ręcznym skanerem.

Czystość przedłuża żywotność
Boksy kasowe nie są oczywiście elementami niezniszczalnymi. Odpowiednio dbając o nie możemy jednak przedłużyć ich żywotność. Ryszard Rudnik: Podstawową sprawą, na którą trzeba zwracać uwagę, jest czystość. Zwłaszcza w sklepach z towarami spożywczymi występuje dużo zanieczyszczeń (np. z pieczywa, warzyw i owoców). Brak regularnego czyszczenia stanowiska kasowego to prosta droga do awarii, np. zatarcia mechanizmu przesuwu taśmy. Boksy wykonane ze stali, najczęściej malowanej proszkowo, są dość odporne na trudy eksploatacji. Rzadko spotykamy się z przypadkami rdzy, zwłaszcza jeśli elementy przy podłodze zabezpieczone są uszczelkami. Boks kasowy, mimo iż jest umieszczony blisko wejścia, nie jest nadmiernie narażony na wpływ czynników zewnętrznych (np. błoto, śnieg i sól naniesione przez klientów), gdyż jest elementem wyjściowym. Żywotność boksu zależy do tego, czy jest on regularnie czyszczony, konserwowany i poddawany przeglądom, a także od charakteru pracy – poziomu ruchu w sklepie, godzin otwarcia (np. czy sklep pracuje 12 czy 16 godzin na dobę). W hipermarketach boksy są wymieniane dość często, co ok. 6 lat. Często jednak nawet boksy 10-letnie są w niezłym stanie.

Rafał Kopeć

 
« Powrót